Czy jestem złym człowiekiem, gdy nie mam czasu dla starszych rodziców?

Moment, w którym zdajesz sobie sprawę, że twoi rodzice czy dziadkowie zaczynają potrzebować opieki, zawsze jest bardzo trudny. Można powiedzieć, że wraz z jego nadejściem część naszego świata, który dotychczas uznawaliśmy za pewnik, obraca się w ruinę.

Nic więc dziwnego, że w tym przełomowym momencie zmagamy się nie tylko z przeciwnościami losu, ale często także musimy poradzić sobie z sobą samym. Na to, że kiedyś będzie trzeba w poważnym stopniu zająć się rodzicami, niemal nie sposób się przygotować.

Chyba nikt nie zakłada zaistnienia najczarniejszego scenariusza, w myśl którego bliscy nie będą mogli obejść się bez naszej pomocy. Kiedy więc nadchodzi, często zdajemy sobie sprawę, że aby wywiązywać się z nowych obowiązków, musielibyśmy zmienić wiele rzeczy w naszym życiu.

Czasem wiąże się to tylko z rezygnacją z niektórych rozrywek. W innych przypadkach zaś oznacza konieczność przeprowadzenia się czy poważne zmiany w życiu zawodowym.

Pamiętaj, że to, iż masz mało czasu dla swoich starszych krewnych, nie musi oznaczać, że jesteś złym człowiekiem – pod warunkiem, że rzeczywiście jest to prawda, a nie tylko wymyślana na siłę wymówka. Wiedz również, że choć nie zawsze możesz samodzielnie zająć się starszą osobą, masz wiele możliwości, by zapewnić jej opiekę w inny sposób.

Nie powinieneś rezygnować z poszukiwania najlepszego rozwiązania.